
Jak powstaje neon szklany — krok po kroku
Neon szklany to rękodzieło, którego nie da się zautomatyzować. Pokazujemy, co dzieje się między Twoim logo a gotowym szyldem — i dlaczego to trwa.
Dlaczego warto wiedzieć, jak to powstaje
Na rynku reklamy świetlnej większość firm to pośrednicy: przyjmują zlecenie i zlecają wykonanie dalej. My prowadzimy własną pracownię pod Warszawą i jesteśmy jednym z nielicznych bezpośrednich producentów tradycyjnych neonów szklanych w Europie — realizacje powstają u nas w stu procentach, bez podwykonawców.
Dla zamawiającego to nie jest ciekawostka, tylko praktyczna różnica: kontrola jakości na każdym etapie, brak marży pośrednika i możliwość obejrzenia własnego neonu w trakcie produkcji. Klientów, którzy chcą zobaczyć, jak powstaje neon, po prostu zapraszamy do pracowni.
Krok 1. Projekt i wizualizacja
Wszystko zaczyna się od znaku. Najlepszym punktem wyjścia jest plik wektorowy z logo, ale na start wystarczy zdjęcie albo sam napis. Na tej podstawie przygotowujemy projekt i wizualizację jeszcze przed rozpoczęciem produkcji — wraz z wyceną, która jest bezpłatna i niezobowiązująca.
Na tym etapie zapadają decyzje, które trudno cofnąć później: wymiar całości, grubość i układ rurek, kolory świecenia oraz to, czy neon zawiśnie bezpośrednio na ścianie, na osobnej konstrukcji, czy zostanie wpuszczony w litery przestrzenne. Ten ostatni wariant — neon poprowadzony środkiem otwartej litery — wykonywaliśmy między innymi dla marek ROCKSTAR i ROCKET.
Krok 2. Ręczne gięcie szkła
To serce całego procesu i moment, w którym widać, dlaczego neonu szklanego nie da się produkować taśmowo. Szklaną rurkę rozgrzewa się nad palnikiem i wygina ręcznie, odcinek po odcinku, tak by odwzorowała kształt liter albo znaku graficznego z projektu.
Każde wygięcie to decyzja rzemieślnika: o ile podgrzać szkło, jak szybko je uformować, gdzie poprowadzić łuk, żeby litera zachowała proporcje z projektu. Nie ma tu maszyny, która zrobi to za człowieka — i dlatego dwa neony z tym samym napisem nigdy nie są identyczne co do milimetra. To cecha produktu, nie wada.
Krok 3. Gaz szlachetny i kolor
Uformowaną rurkę wypełnia się gazem szlachetnym. Pod napięciem gaz zaczyna świecić — i tu kryje się różnica, którą widać gołym okiem: światło powstaje w całej długości rurki, równomiernie, bez widocznych punktów. Właśnie stąd bierze się głęboki, żywy blask i charakterystyczna poświata wokół szkła, której nie odda żadna inna technologia.
Dla porównania, w neonie LED światło pochodzi z diod ukrytych pod materiałem rozpraszającym. Efekt jest czystszy i bardziej płaski — poprawny, ale to imitacja tego, co robi gaz w szkle.
Krok 4. Test świecenia w pracowni
Zanim cokolwiek pojedzie na montaż, neon jest uruchamiany i sprawdzany u nas — to moment, w którym widać kolory i równomierność świecenia w docelowych warunkach, czyli po ciemku.
Ten etap ma znaczenie zwłaszcza przy dużych konstrukcjach, gdzie poprawka po zamontowaniu na elewacji oznaczałaby ponowny wynajem sprzętu i zamknięcie chodnika. Wieczorne testy świecenia w pracowni robiliśmy choćby przy realizacji dla Orlenu.
Krok 5. Transport i montaż
Gotowy neon to przedmiot ze szkła, więc transport jest osobnym etapem, a nie formalnością — wozimy realizacje własnym transportem, tak jak komplet neonów dla centrum handlowego Park Glinianka.
Montaż wykonujemy sami, wraz z podłączeniami elektrycznymi, również na wysokościach — mamy do tego uprawnienia. Podejmujemy się też demontażu poprzedniej reklamy, a po uruchomieniu prowadzimy serwis i konserwację. W praktyce oznacza to jednego wykonawcę od projektu po świecący szyld, bez przerzucania odpowiedzialności między firmami.
Ile to trwa i czego nie da się przyspieszyć
Neon szklany to rękodzieło wykonywane pod konkretne zlecenie — nie kupuje się go z półki i nie powstaje w jeden dzień. Jeśli masz sztywny termin, powiedz o nim na samym początku rozmowy: to on często przesądza o wyborze technologii, bo przy bardzo krótkim czasie sensowniejszy bywa neon LED do wnętrza.
Co realnie wpływa na czas: liczba i złożoność znaków, wymiar całości, sposób montażu i to, czy w miejscu docelowym jest już doprowadzone zasilanie.
- —Prześlij logo lub napis — najlepiej wektor, ale zdjęcie wystarczy.
- —Podaj wymiar ściany albo witryny i wysokość montażu.
- —Sprawdź, czy w tym miejscu jest zasilanie.
- —Powiedz o terminie na starcie, nie na końcu rozmowy.
Drugie życie starych neonów
Ta sama umiejętność, która pozwala zrobić neon od zera, pozwala uratować stary. Odrestaurowaliśmy 130 neonów szklanych dla Muzeum Neonów w Warszawie i odnowiliśmy neony z pawilonu Cepelii — o tej drugiej realizacji powstał materiał telewizyjny, który można obejrzeć w sekcji Media na stronie głównej.
Skala bywa też zupełnie inna: dla piekarni Lubaszka zbudowaliśmy największy animowany neon szklany w Polsce — 25 na 5 metrów, z automatyką. Nasze neony świecą również na trzech stacjach warszawskiego metra, w Hali Koszyki i na Nocnym Markecie.
Zapraszamy do pracowni
Zdjęcia oddają neon szklany tylko częściowo — na ekranie różnica między szkłem a LED-em jest znacznie mniejsza niż na żywo. Dlatego klientów, którzy wahają się między technologiami albo chcą zobaczyć rzemiosło z bliska, zapraszamy do pracowni w Rybiu koło Raszyna.
Pracujemy tak od 2000 roku, realizując zlecenia w Polsce i całej Europie. Wycena jest bezpłatna — opisz, co ma powstać i gdzie ma zawisnąć.
Najczęstsze pytania
- Jak długo powstaje neon szklany?
- Zależy od liczby i złożoności znaków, wymiarów oraz sposobu montażu — każdą realizację wykonujemy pod konkretne zlecenie, więc termin ustalamy indywidualnie. To nie jest produkt z półki, dlatego o sztywnym terminie warto powiedzieć na początku rozmowy.
- Czy naprawdę produkujecie neony sami?
- Tak. Prowadzimy własną pracownię pod Warszawą i jesteśmy jednym z nielicznych bezpośrednich producentów tradycyjnych neonów szklanych w Europie. Realizacje powstają u nas w stu procentach, bez podwykonawców.
- Czy mogę zobaczyć, jak powstaje mój neon?
- Tak — klientów, którzy chcą zobaczyć proces, zapraszamy do pracowni w Rybiu koło Raszyna. To najlepszy sposób, żeby porównać neon szklany z LED-em na żywo, bo na zdjęciach obie technologie wyglądają podobniej niż w rzeczywistości.
- Czy naprawiacie i odnawiacie stare neony?
- Tak. Odrestaurowaliśmy 130 neonów szklanych dla Muzeum Neonów w Warszawie oraz neony z pawilonu Cepelii. Prowadzimy również serwis i konserwację realizacji, które dla klientów wykonaliśmy.
- Dlaczego neon szklany kosztuje więcej niż LED?
- Bo to rękodzieło: każdą rurkę wygina się ręcznie nad palnikiem i wypełnia gazem szlachetnym. W zamian otrzymujesz produkt oryginalny, o głębokim blasku niemożliwym do podrobienia, który służy latami z zachowaniem pełni koloru i sprawdza się także na zewnątrz.



